czwartek, 16 lipca 2015

Rysowanie -czyli coś co zostanie mi do końca życia.

Wiem, że dzisiejszy wpis miał się pojawić wczoraj. Ale trochę mi wczoraj zeszło. Dzisiaj jakoś nie umiałam się zebrać... póki nie dostałam tej wiadomości. 
"Kasia... a wpierdol chcesz? Chyba, że nie masz tematu na bloga, to zrozumiem.Ale jeśli przez lenistwo, to naprawdę pojadę do tego Opola i Ci zrobię z dupy jesień średniowiecza XD" 
Tak Tobi. Uwielbiam Cie... 
No więc, dzięki Tobi, post dzisiaj się ukaże.




***
W faktach o mnie  pisałam Wam, że lubię rysować. I dokładnie o tym będzie dzisiejszy post. Moja przygoda z rysowaniem zaczęła się w gimnazjum i było to głównie szkicowanie, albo rysowanie kredą po tablicy. Na początek była to głównie manga. Koleżanka z klasy miała książki, a znajomy pełno obrazków na telefonie. Wtedy stwierdzili, że mam kserokopiarkę w oczach. Bo łatwiej było mi rysować patrząc na obrazek niż wymyślać samemu. No ale dopiero się uczyłam.
W technikum nie przestawałam rysować. Przez cztery lata nosiłam ze sobą zawsze szkicownik, albo zeszyt do rysunków, i rysowałam na każdej wolnej chwili. Najczęściej na religii bo wtedy i tak cała klasa robiła co chciała. Jak w gimnazjum nie brałam udziału w konkursach, bo bardziej interesowały mnie konkursy ornitologiczne i koło psychologiczne, tak w technikum często robiłam jakieś prace plastyczne na konkurs. Albo na jasełka malowałam całą panoramę Betlejem. W konkursach udało się zająć między innymi wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie. 
Pasja z rysowaniem została do dzisiaj. I podejrzewam, że zostanie jeszcze na bardzo długo. Magda dalej się śmieje, że mam kserokopiarkę w oczach. Każdy ma swój sposób na naukę, a mój sposób na załapanie technik rysowania, to po prostu patrzeć na rysunek i starać się go jak najlepiej odtworzyć. Kiedy następny raz rysuje ten rysunek z pamięci wychodzi całkiem nieźle. 
No ok. Pora na zaprezentowanie rysunków. Bo co by to był za post bez zdjęć?




 














Mam nadzieję, że się podoba. Każdy Wasz komentarz zachęca mnie do dalszej pracy, więc zapraszam do komentowania :)
No. To tyle na dzisiaj. Trzymajcie się ludki :) 


11 komentarzy:

  1. OMG, moja wiadomość ukazała się na blogu? Jej... zaszczyt mnie w dupę kopnął :D Mogę kogoś pozdrowić? No więc pozdrawiam mamę, tatę, Inu skurwiela, kanarka Tośka, który właśnie zrobił kupę i wujka z Kanady którego nie mam :'D Nie no, wzruszyłam się :'D

    Dobra, buldog (Bo ogar jest zbyt przereklamowany ;) )
    Czułam, że kiedyś wrzucisz coś na temat rysunków. Ostatnio gadałam o tym z Daną, żaląc się jej (jak zwykle), że nie posiadam skilla, na co ona, żeby mieć wyjebane w jego brak. Dzisiejszy post po raz kolejny przypomniał mi, że do rysowania mam dwie lewe ręce X'D Bazgranie dla funu gdzieś zniknęło i teraz strasznie zwracam uwagę na to, jak to ma wyglądać, przy okazji zazdroszcząc tym, którzy robią to lepiej (Tobie między innymi też ^^"). Może dzięki temu postowi się jakoś zmobilizuję i znowu zacznę czerpać z tego radochę, bo pomysłów mam całą łepetynę XD
    No i... co mogę jeszcze dodać... czekam na kolejny post. Cycaty banan z Tobą :)
    ~Tobi

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne prace! Naprawdę ślicznie rysujesz, ćwicz dalej, a będziesz w tym jeszcze lepsza!

    OdpowiedzUsuń
  3. B-Max <3 Super kochanie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluje takiego wyróżnienia, widać, że masz ogromny talent, rozwijaj go dalej :) bardzo podoba mi się Król Julian (może to dlatego, że nałogowo go oglądam haha)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Mój blog - byAjina
    KONKURS FOTO klik


    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię rysować! Tylko że muszę się zawsze motywować. Najbardziej lubię portrety ale strasznie denerwują mnie każde niepowodzenia.. :/
    Najbardziej podoba mi się ostatni rysunek z Harym :)
    ♥Different Diamond♥
    Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że to nie Harry a jego rodzice.

      Usuń
  6. Też rysuje ale to tylko hobby!
    Król julian najlepszy!

    Ps jeśli potrzebujesz nowego wyglądu bloga pisz, to pomogę :)
    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/07/never-far-behind-must-have.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) zapamiętam ale na razie nie zmieniam, ten mi się podoba :)

      Usuń
  7. Aaa, jakie piekne rysunki. Podobają mi sie strasznie rodzice Harry'ego <33
    Świetny post i blog! Obserwuje!
    Klikniesz w linki SheIn w tym poście? KLIKKlik

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy drugi rysunek nie jest z Pottera? Czy to nie James i Lily? A na ostatnim to bardziej mi Ginny i Harry'ego przypomina (przez bluzę Ginny/Lily)
    Baymax... Lubię ten film. Jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oba obrazki pochodzą z Potter, ale na obu jest James i Lily. Jestem fanką Huncwotów, a Ginny nie lubię :D

      Usuń