piątek, 8 stycznia 2016

This year I...

No hej. Tak ostatnio siedziałam i myślałam, przyszedł nowy rok. Każdy robi postanowienia noworoczne. Ja niby też zaczęłam, ale oficjalnie ich jeszcze nie spisałam. No i stwierdziłam, że najlepszym miejscem na to jest właśnie Blog! Nie żadne notatniki, kartki , zeszyty. Właśnie BLOG! Potem zaczęłam kombinować. Co wpisać? Jak to ogarnąć? A potem zabrałam się po prostu do roboty. Jakoś samo się to tworzyło. A jak wyszło? Oceńcie sami.





1. Nauczę się dobrze jeździć na łyżwach.
Nie to nie jest tak, że nie umiem. Bo umiem... przy barierce. Dobrze, że lodowisko w Opolu jest otwarte cały rok, bo coś czuje, że ta nauka trochę potrwa... Zapytajcie się Magdy i Piotrka.

2. Wezmę udział w bitwie na balony z wodą
Planuje tak spędzić Lany Poniedziałek. Byłoby świetnie! Ale znając naszą pogodę toooo mogę mieć z tym mały problem.

3. Pojadę na festiwal kolorów

Coś takiego marzy mi się już od dwóch lat. I mimo, że w okolicy organizowane były takie festiwale, to nie miałam jak się wybrać. Ale w tym roku to zmienię!

4.Schudnę 
Całe postanowienie brzmi "Schudnę, albo założę hodowle smoków". W domu tak we mnie wierzą, że pytają się po ile będę smoki sprzedawać... 

5. Przeczytam kolejny raz całą serię Pottera.
Cóż poradzić. Podobnie jak wielu osobą, Harry towarzyszył mi kiedy dorastałam. Uwielbiam te książki. Czuć w nich prawdziwą magię.

6. Przeczytam książki, których nie miałam czasu zacząć
Jest ich parę. Nie znalazłam na niektóre czasu. Niestety. Ale w tym roku to nadrobię!

7. Skończę mój "Zniszcz ten dziennik"
To proste nie będzie, bo mam dwa. Tak to jest jak młodsze rodzeństwo podpatrzy u Ciebie coś fajnego, a potem stwierdza, że to nudne...

8. Pojadę za granice 
Jeszcze nigdy nie wyjechałam za granice Polski. Może w tym roku się uda.

9. Zrobię tatuaż 
Tak wiem to boli. Wszystko boli. Jak się uderzę w rękę to też boli. Jestem świadoma, że zrobienie tatuażu to decyzja bolesna i na całe życie. I mimo to chce go zrobić. Może nawet nie jeden. Przecież na jednym się nie przestaje ;) 

10. Przestaje pić gazowane napoje!
To postanowienie już działa. Dosyć tego słodkiego cholerstwa... 



Coś czuję, że ten rok będzie pełen zmian. Jeszcze nie wiem czy chodzi o moje postanowienia, czy wydarzy się coś jeszcze. Czas pokażę. A ja muszę być cierpliwa i czekać. A jak wyglądają Wasze postanowienia noworoczne?

* Zdjęcia pochodzą z Twittera 

8 komentarzy:

  1. Ja napoje gazowane ograniczam, ale nie kończę z nimi całkowicie. Kiedyś potrafiłam wypijać ich naprawdę sporo każdego dnia, teraz ogranicza się to do popijania coli gdy jestem na pizzy lub w kinie. Ten tatuaż to miód na moje serce! Kocham tatuaże, niestety jestem jeszcze trochę za młoda by móc sobie jakikolwiek zrobić, ale za to mam czas by dokładnie to przemyśleć :) Jeśli chcesz, zajrzyj na mojego bloga, bo tam opisałam swoje postanowienia noworoczne :) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Większość postanowień pokrywają się w moimi :D
    Na łyżwach nauczyłem się w tym roku głównie dlatego, że nauczyłem się w tamtym jeździć na rolkach i jest mi w miarę łatwiej.
    Festiwal kolorów <3 Muszę jechać w tym roku - nie ma opcji!
    Marzę o wyjeździe za granicę, a najbardziej do Chorwacji..
    Też zaplanowałem nie picie słodkich napojów! A tak konkretniej - nie piję już Coca-Coli, ale moja rodzina bardzo mnie wspiera i obecnie w domu są 3 butelki </3 Ale trwam w postanowieniu i nie piję! :D
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie robię postanowień i tak mi nie wyjdzie :D mogłabym przestać pić coca cole, ale jeszcze nie jestem na to gotowa psychicznie :) Tobie życzę powidzenia w dążeniu do celu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba u siebie na blogu zrobię coś podobnego! :)
    Trzymam za Ciebie kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O gazowanych napojach bardzo mi się podoba. Ja raczej muszę przestać pić słodkie soki, a zacząć wodę :p Ta kartka z "Zniszcz ten dziennik" bardzo mi się podoba! 4. i 6. postanowienie też przyjęłam jako moje cele. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O gazowanych napojach bardzo mi się podoba. Ja raczej muszę przestać pić słodkie soki, a zacząć wodę :p Ta kartka z "Zniszcz ten dziennik" bardzo mi się podoba! 4. i 6. postanowienie też przyjęłam jako moje cele. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 5 i 4 popieram :) Wyjazd za granicę. Wierzę, że ci się uda :) Osobiście byłam już dwa razy we Włoszech (przejazd przez Czechy i Austrię), Niemczech (małe miasteczko nieopodal Świnoujścia) i Słowacja. Uważam iż super jesr móc poznawać nowe kultury. Włochy przepiękne. Polecam ci :* I też trzymsm kciuki za resztę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie wymyślam sobie postanowień bo wiem, że i tak bym ich nie zrealizowała bo jestem zbyt leniwa żeby w ogóle spróbować. Na pewno chciałabym zdać sesje w pierwszym terminie bo po co się męczyć i przychodzić później, kiedy można mieć wolne? To tylko tyle jeśli chodzi o moje postanowienia.
    Pozdrawiam,
    hmuoyevol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń