środa, 10 lutego 2016

Kartka z Pamiętnika #1

Tydzień minął w zawrotnym tempie. W niedziele mój brat miał 18-te urodziny. A cała impreza była niespodzianką! Z mamą zorganizowałyśmy wszystko same. Tort, ciasto, balony, dekoracje. Grzesiek myślał, że nic nie będzie organizowane. Bo impreza będzie prawdopodobnie w kwietniu na sali. No więc skrzyknęliśmy gości. Młody grał na laptopie. Wpadamy do pokoju krzycząc "100 lat!", "niespodzianka!". Oczywiście Grzesiek by dostał zawału, ale tak zabawnie to wyglądało. Później do mnie takie "Czemu mi nie powiedziałaś?". Ale co wtedy byłoby z niespodzianki?

Tak więc siedzieliśmy sobie w kilkanaście osób. Ojciec nas wszystkich olał i sobie wyszedł. Ale oczywiście to było do przewidzenia. Przecież on całą rodzinę ma gdzieś...
Mimo wszystko wieczór był spędzony bardzo miło. Było wesoło. Śmiechy, kawały, rozmowy. Tańców nie było, pokój za mały.

Jestem ciekawa co wydarzy się w tym tygodniu. W poniedziałek jedziemy do Manufaktury! Więc wszystko się okaże.


"Kartka z Pamiętnika" to powrót do tego, o czym miał być blog na samym początku. Dawno nie pisałam pamiętników, a kiedyś dawało mi to wiele radości. Postanowiłam więc do tego wrócić. Spróbować na blogu. Pojawiały się tu postanowienia, wspomnienia, przemyślenia. Pora spróbować czegoś nowego. Wpisy postaram się dawać co środę! 

4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Twojego brata :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No no no, ładnie. Wszystkiego najlepszego dla brata. Ja też miałam swoją osiemnastkę w sobotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to super, że było miło ;) Takie wpisy są fajne, mnie podoba się pomysł takich pamiętniczków :D

    ~Inu

    OdpowiedzUsuń